''
Zwycięzcą nie jest ten co wygrywa ,lecz ten co walczy''


czwartek, 16 kwietnia 2015

Słaba i uległa /Silna i odważna

Hej
Długo się zastanawiałam co napisać w tym poście i ostatnio u mnie w szkole pani od polskiego zadała nam prace domową w której mamy napisać opowiadanie/bajkę z morałem.Więc jak kazała tak zrobiłam.
Moje opowiadanie mówi o 15-letniej dziewczynie Angelice której rodzice często wyjeżdżają ,a starsza siostra ciągle imprezuje i nocuje u chłopka.

Sama Angela nie jest  niewiniątkiem pali,pije i ma 18-letniego chłopaka.

Pewnego dnia budzi się u siebie w domu z kacem nie pamięta połowy wczorajszej nocy i jak znalazła doszła do domu w telefonie znajduje zdjęcia jak całuje się z chłopkami których nie zna .
Dostaje też SMS do jej chłopka który z nią zrywa bo ktoś wysłał mu zdjęcie jak całuje się z innym.

Laska zaczyna się zastanawiać od czego zaczęły się jej problemy również z nauką.Jej punktem zaczepienia jest jej przyjaciółka Sara .
Dziewczyna zaczyna myśleć ,że się zmieni zerwie kontakt ze Sarą,z alkoholem i paleniem i zacznie się uczyć.
 Sama nie wierzyła co chce zrobić ,ale nie ma nic do stracenia upadła już wystarczająco nisko.
Wiele osób nie wierzyło ,że da radę.
Ona podniosła się z  drobną pomocą pedagoga zdała do następnej klasy zerwała palenie ,picie i nie kontaktował się już z Sarą.

Poszła do liceum ,zdała Maturę dostała się na studia medyczne.

Morał-
Ona wiedziała ,że trzeba coś skończyć bo zacząć coś nowego.Bo każdy koniec to nowy początek a każdy początek możemy sami przekuć w coś dobrego tylko musimy wiedzieć co jest dobre ,a co złe.

Ja osobiście doceniam postać którą sama wymyśliłam, jak upada się nisko ,zrywa z tobą chłopak normalna dziewczyna by niewytrzymała nie dała by sobie rady ,ale Angelika dała ,nie płakała i choć pewnie cierpiała to nie dała tego po sobie poznać była silna i odważna.Pomocna ,ale nie pozwalała sobą już manipulować ani wykorzystywać.
                                                                                                          Papa

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Libester Blog Award!

Hej
Zostałam nominowana do
LIBER BLOG AWARD
o co chodzi?

Nominacja do Libester Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Mnie nominował blog-http://wszystkonieowszystkim.blogspot.com/  za nominacje bardzo dziękuje ale nie wiem czy znam tyle blogów (postaram się)

Oto pytania :
1. Ulubiony film. Dlaczego ten? Podaj tytuł, kto gra głównych bohaterów oraz dlaczego ciebie zainteresował.
2. Ulubiona książka. Podaj autora, tytuł oraz co tobie się spodobało w tej książce (może być seria).
3. Ulubiony zespół/ piosenka. Dlaczego ta/ten piosenka/ zespół?
4. Co sadzisz o moim blogu? Czego w nim brak, co tobie się podoba, a co nie?
5. Jak długo prowadzisz swojego bloga? Co cię zmotywowało do pisania go?
6. Podaj top 5 ulubionych aplikacji na telefon.
7. Kim chcesz być w życiu. jakie masz plany na ten rok i ogólną przyszłość?
8. Bez czego nie możesz żyć. Podaj 3 przedmioty.
9. Jakiego filmu/ książki czy utworu wyczekujesz?
10. Czy masz życiowe motto? jeśli tak jakie ono jest?
11. Co zmieniłbyś/łaś na świecie gdybyś mógł/mogła. Podaj 5 rzeczy.

Więc odpowiadam:
1.hmm to ciężkie bo jest ich kilka na pewno ZNAMIĘ Reżyseria : Tom Shadyac ,Główni bohaterzy Kevin Coster,Kathy Bates,Susanna Thomson.Narnia ,Lew czarownica i stara szafa,Książę Kaspian,Podróż Wędrowca do świtu.

2.Seria Wodospadów Cienia autor: C.C.HUNTER na razie przeczytałam tylko cztery części bo więcej póki co po Polsku nie ma,W tych książkach zainteresowała mnie fantastyka pełno wampirów.wilkołaków czarownic.. ,ale też ich oddanie dla drugiego ''rodzaju''.

3.MIASTO-Ania Lwanek Pati Sokół ft.Piotr Cugowski ta piosenka opowiada o ludziach i o ich walce aby móc zobaczyć choć jeszcze raz tę ukochaną osobę.

4.Nie wiem Każdy ma swój styl pisania a twój mi przypadł do gustu jak dla mnie to niczego nie brakuje.

5.Dopisania zmotywowało mnie to że chce podzielić się swoimi przemyśleniami czasem innym poglądem,a bloga prowadzę  od 17 marca 2015 roku czyli nie długo

6.Nie mam
7.Nie mam planów na przyszłość jedyne co planuje to co mam o zrobię w szkole z kimś spotkać i wakacje ,a tak to żyje z dnia na dzień i póki co to czekam co pokaże przyszłość.
8.tu chyba chodzi o przedmioty więc chusteczki(nie ruszam się bez nich)klucze i telefon.

9. Wyczekuje piątej części Wodospadów Cienia.

10.Koniec to nowy początek ,a każdy początek możemy sami przekuć w coś dobrego.

11.-niektóre są nie możliwe
1.Aby ludzie wyrzucali śmieci w miejsc do tego przeznaczone nie zanieczyszczali wód czy ziemi.
2.człowiek nie robił krzywdy sobie ani drugiemu człowiekowi.
3.Brak wojny
4.Brak stresu
5,żeby nie było ludzi otyłych ani wychudzonych.

Ja nominuje blogi
1.http://ssarusska.blogspot.com/
2.http://niebioeski.blogspot.com/
3.http://mel-magazine.blogspot.com/
4.http://cyrysia.blogspot.com/
5.http://agata-wojtkowiak.blogspot.com/
6.http://tutajwszyscyjestesmyszaleni.blogspot.com/
7.http://it-is-my-look.blogspot.com/
8. http://cloockhouse.blogspot.com/
przepraszam więcej blogów nie znam

Pytania dla Was
1.Ulubiony film i dlaczego ten?
2.Ulubiona piosenka i dlaczego ta?
3.Ulubiona książka i dlaczego ta?
4.Ulubiony serial i dlaczego ten?
5.Co najbardziej lubisz robić w wolnym czasie?
6.Jakie danie najbardziej lubisz?
7.Bez czego nie mogłabyś/mogłabyś wyjść z domu?
8.Co chciałabyś/chciałbyś zmienić w swoim życiu?
9.Co chciałabyś/chciałbyś zmienić na świecie
10.Jeśli byś miała/miał zabrać kogoś na bez ludną wyspę kto to by był?(3 osoby)
11.Nie mam
 teraz szybko Was poinformuje!!!
                                                           Cześć




środa, 8 kwietnia 2015

Ból wewnętrzny i zewnętrzny

Hej
Długo nie wiedziałam czy tego posta zacząć czy też nie ,ale co mi szkodzi.
Dużo młodych osób próbuje ból wewnętrzny przełożyć na ból zewnętrzny. Wiecie może to zabrzmi dziwnie jak na osobę która nie sprawia sobie bólu za pomocą żyletki i innego ostrego  narzędzia ,ale wydaje mi się ,że rozumiem te osoby które to robią .

Nie potrafią zaufać. Nie potrafią ,ale bo też nie chcą. Boją się ,że ktoś ich wyśmieje lub zrani ,że nie zrozumie jakie to dla tej osoby ważne,że ten problem jest dla niej/niego ogromny.
Np.:
Wiele osób mówi ,że Twój problem to jest nic.Nie którzy nie mają co jeść i gdzie spać.

Według mnie to jest błędne myślenie ,bo każdy ma problem na miarę swoich możliwości.
Tylko nie każdy sobie umie w odpowiedni sposób z nim poradzić.
 Nie jestem za robieniem sobie krzywdy,po prostu ich chyba rozumiem.

Według mnie wystarczy znaleźć osobę  która po prostu spędzisz miło czas z która będziesz mógł porozmawiać.Mieć na niej podparcie,dzięki której nie spadniesz niżej ,nie stoczysz się. Która podniesie Cię ,pokaże że jesteś wartościowym człowiekiem.Powie Ci ,a co najważniejsze pokaże Tobie ,że wierzy w Ciebie ,że dasz rade .Choć by było nie wiadomo jak ciężko nie podasz się ,a ona pomoże Ci uwierzyć w Siebie.

Rzeczą której ja osobiście nie rozumiem osób ,które śmieją się lub szydzą z osób które  sprawiają sobie zewnętrzny ból,z niech nie można się śmiać i trzeba pomóc.

Zachęcam do wyrażenia swoich opinii w komentarzach lub blogu i podesłać mi linka.

Wiem ,że znalezienie osoby która nam pomoże nie jest łatwe więc zachęcam napisać na mój prywatny e-mail
 malgich@wp.pl.


                                                                                                                     Pa Pa,Gosia

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Uwielbiam moje rodzeństwo..

Hej
Wielu z Was ma brata lub siostrę.Większość nie lubi rodzeństwa ,albo po prostu wolałoby nie dzielić pokoju lub żeby starsze już się wyprowadziło .
Ja osobiście jak byłam mała to miałam z rodzeństwem bardzo dobry kontakt potem w swoim życiu miałam taki czas gdy nie lubiłam swojego brata,ciągle się kłóciliśmy. Jakiś czas temu zmieniło się to kompletnie ,czasem są jeszcze kłótnie ,ale nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Może to dziwne ,ale jak się ubieram to o zdanie ,czy mi to pasuje ,czy też dobrze w tym wyglądam to pytam

KOGO?
 Brata wiecie czemu?
 Bo tylko on w moim domu powie szczerze co sądzi na temat wyglądu i nie przytaknie mi
 ''no wyglądasz świetnie jak zawsze'' bez spojrzenia na mnie i za to go kocham ((platonicznie) czyli tak po przyjacielsku).

Tylko z nim mogę pogadać praktycznie o wszystkim bo sami rozumiecie ''praktycznie'' czyli nie będzie ze mną rozmawiał o tym co znowu powiedziała tamta czy samsia koleżaneczka tylko na konkretnie tematy i mogę z nim poruszyć  wszystkie tematy na które moi rodzice by ze mną nie pogadali.
Ale też mogę z nim się po wygłupiać po tańczy po walczyć tak dla zabawy oczywiście chociaż jest odemnie o kilka lat starszy.
Oczywiście pomaga mi w szkole w lekcjach lub jak go poproszę to zabierze mnie na zakupy do pobliskiego większego miasta lub na lodowisko.
                                                                                                                   Gosia

czwartek, 2 kwietnia 2015

Wojna

Hej
Od razu uprzedzam ,że jeśli ktoś nie jest chrześcijaninem i w ogóle nie chce czytać o Świętych to niech nie czyta!!!!
Wojna to niestety często spotykane zdarzenie. Chociaż wiele ludzi uważa ,że jest jej coraz mniej,ale to nie prawda przemoc była ,jest i niestety będzie. Mówi się o niej mniej ona nadal jest
np. Ukraina , Afganistan i wiele innych państw wojna to nie tylko strzały czołgi....to też porywanie,zabójstwa,zamachy i wiele innych okrutnych rzeczy.

Czasem przeraża mnie jak wiele jest tych małych wojen których jest tak wiele i przeraża mnie to. Chociaż za każdym razem ,gdy o  tym myślę mam nadzieje którą, ciągle jeszcze mam i wciąż sadzę, że ta nadzieja. Ona nigdy nie zniknie czasami maleje ,ale nie znika gdzieś w środku mnie jeszcze istniej.
Dziś moja nadzieje nabrała na sile ,głównie dzięki filmowi który teraz oglądam pewnie wiele z Was wie o jaki filmie mówię ,ale nie wszyscy więc 10 lat temu zmarł Jan Paweł II. Oglądam o Nim film i ile razy Go oglądam ,a było to bardzo dużo uzmysławia mi coraz więcej może dlatego że jestem coraz starsza.Pamiętam jak umarł mama płakała wzięła świeczkę kazała mi ją postawić przed oknem i zapaliła ją chociaż wtedy miałam jeszcze trzy latka (no prawie cztery) ten moment pamiętam jak  patrzyłam(w telewizor oczywiście) jak ludzie śpiewali Barke pod Jego oknem potem podczas pogrzebu jak zamknęła się księga na jego trumnie.
Jak ktoś chce to bardziej zrozumieć zapraszam do obejrzenia filmy ''Karol-papież który pozostał człowiekiem''.
                                                                                                       Zachęcam, Małgorzata