Hej
Długo się zastanawiałam co napisać w tym poście i ostatnio u mnie w szkole pani od polskiego zadała nam prace domową w której mamy napisać opowiadanie/bajkę z morałem.Więc jak kazała tak zrobiłam.
Moje opowiadanie mówi o 15-letniej dziewczynie Angelice której rodzice często wyjeżdżają ,a starsza siostra ciągle imprezuje i nocuje u chłopka.
Sama Angela nie jest niewiniątkiem pali,pije i ma 18-letniego chłopaka.
Pewnego dnia budzi się u siebie w domu z kacem nie pamięta połowy wczorajszej nocy i jak znalazła doszła do domu w telefonie znajduje zdjęcia jak całuje się z chłopkami których nie zna .
Dostaje też SMS do jej chłopka który z nią zrywa bo ktoś wysłał mu zdjęcie jak całuje się z innym.
Laska zaczyna się zastanawiać od czego zaczęły się jej problemy również z nauką.Jej punktem zaczepienia jest jej przyjaciółka Sara .
Dziewczyna zaczyna myśleć ,że się zmieni zerwie kontakt ze Sarą,z alkoholem i paleniem i zacznie się uczyć.
Sama nie wierzyła co chce zrobić ,ale nie ma nic do stracenia upadła już wystarczająco nisko.
Wiele osób nie wierzyło ,że da radę.
Ona podniosła się z drobną pomocą pedagoga zdała do następnej klasy zerwała palenie ,picie i nie kontaktował się już z Sarą.
Poszła do liceum ,zdała Maturę dostała się na studia medyczne.
Morał-
Ona wiedziała ,że trzeba coś skończyć bo zacząć coś nowego.Bo każdy koniec to nowy początek a każdy początek możemy sami przekuć w coś dobrego tylko musimy wiedzieć co jest dobre ,a co złe.
Ja osobiście doceniam postać którą sama wymyśliłam, jak upada się nisko ,zrywa z tobą chłopak normalna dziewczyna by niewytrzymała nie dała by sobie rady ,ale Angelika dała ,nie płakała i choć pewnie cierpiała to nie dała tego po sobie poznać była silna i odważna.Pomocna ,ale nie pozwalała sobą już manipulować ani wykorzystywać.
Papa
Smutne jest to, że w prawdziwym życiu jest coraz więcej takich osób i nie potrafią sobie poradzić z używkami, brną w to dalej. ;/
OdpowiedzUsuń